“Siostry” Agnieszka Krawczyk

Agnieszka Krawczyk i jej twórczość nie jest mi obca, mam na koncie cała sagę o Dolinie Mgieł i Róż, którą serdecznie Wam polecam – wspaniała fantastyczna, nostalgiczna historia, z którą ciężko się rozstać. Agnieszka Krawczyk zachwyca mnie przede wszystkim stylem oraz bardzo barwnymi przedstawieniami nie tylko krajobrazów, ale i postaci. Nie są idealni, popełniają błędy, są jak ludzie. Wiele jest książek, które opisują wieś czy mniejsze miasteczka i trudności życia w takich małych społecznościach, jednak według mnie twórczość autorki wyróżnia się i nie sposób o niej zapomnieć. Z jej książek płynie niesamowite uczucie ciepła, rodzinnej, radosnej atmosfery, nadziei na lepsze jutro. Dziś opowiem Wam krótko o pierwszej części sagi Czary codzienności “Siostry”. Dzisiaj jest premiera drugiej części i nie mogę się doczekać, aż książka trafi w moje ręce, ponieważ po skończeniu “Sióstr” mam lekki niedosyt.

agnieszka_krawczyk_siostry2

Życie nie przygotowuje nikogo na to, jak radzić sobie z nagłą, trudną życiową sytuacją. Te trudne momenty przed którymi stajemy – śmierć, utrata kogoś bliskiego – zawsze nas zaskakują, zawsze wydaje nam się, że śmierć nas nie dotyczy, że nie może mieć miejsca, że przecież nam się to nie przydarzy. A śmierć dotyka każdego. Dotknęła też Agatę, główną bohaterkę “Sióstr”. Nikt nie przygotował jej na okoliczności, w jakich postawiło ją życie. Umiera jej matka. Matka, która ją zostawiła, gdy była malutka i nigdy nie wróciła. Agata nie znała swojej mamy, żyła bez niej, wciąż doświadczając dziwnego uczucia, że była niechciana. Wychowywana przez ojca i Teresę mimo wszystko czuła się szczęśliwa, miała przyrodnią siostrę Danielę, z którą łączyły ją dobre, bliskie stosunki. Nie miała typowych, stereotypowych problemów, jakie występują pomiędzy macochą, a córką. Agata musi jednak jechać a pogrzeb matki. Na szczęście dziewczyna nie zostaje sama, towarzyszy jej Daniela. Obie przyjeżdżają do Zmysłowa, gdzie czekają na nie niespodzianki i tajemnice z przeszłości…

agnieszka_krawczyk_siostry

Agata poznaje matkę oczami innych. Jest to bardzo ciekawy zabieg zastosowany przez autorkę. Niezmiernie podoba mi się odkrywanie osobowości osoby, która odeszła, przez pryzmat tego, co mówią o niej inni. Dzięki temu zabiegowi czytelnik może jeszcze lepiej wczuć się w postać Agaty, bo wie tyle, co ona – kiedyś była mama, a potem zniknęła. Razem z główną bohaterką przeżywamy rozterki, odkrywamy tajemnice, a przede wszystkim poznajemy Adę, jej mamę.

agnieszka_krawczyk_siostry5

Życie Agaty mocno się komplikuje, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że ta trudna sytuacja sprawiła, że bohaterka radykalnie zmienia swoje życie. Wreszcie może żyć po swojemu (ale czy jest wie jak?), zmiana otoczenia sprawia, że odkrywa, iż istnieje inne, lepsze życie, a temu dotychczasowemu czegoś brakowało. W Zmysłowie musi stawić czoła wielu nowym dla niej sytuacjom, uczy się jak wygląda życie wśród stosunkowo małej społeczności, z trudnymi ludźmi, z małą siostrą Tosią, którą musi się zaopiekować. Czeka na nią także biznes jej mamy, na który też trzeba znaleźć nowy pomysł. Nie obejdzie się bez potyczek miłosnych. Największym wyzwaniem jest dla niej mała siostrzyczka, Tosia, dziewczynka została boleśnie pokarana przez los i odebrano jej matkę. Agata za wszelką cenę musi sprawić, żeby mała nie czuła się wyobcowana, aby odczuła bliskość i ciepło. Również Daniela będąc w Zmysłowie odkrywa na nowo siebie i chce zmienić swoje życie. Zmaga się z tuszą, co w pewnym stopniu jej przeszkadza. Kolejnym ciekawym bohaterem, bo postaci w książce są naprawdę barwne i przeróżne pod względem charakteru, jest niepełnosprawny Jakub, roztargniony Julek, niewidoma Kinga. Agnieszka Krawczyk upchnęła w tę powieść mnóstwo problemów i rozpoczęła ciekawe wątki, na których rozwinięcie czekam z niecierpliwością. Pozostaje pytanie, czy Agata odnajdzie się w tym nowym miejscu? Tego dowiecie się już z kart książki.

agnieszka_krawczyk_siostry9

Podsumowując serdecznie polecam Wam tę sagę. Czuję w niej powiew świeżości – autorka skupiła się w niej na przedstawieniu życia w małym miasteczku, problemach międzyludzkich. Może odrobinę za mało było w niej o miłości do mężczyzny, ale czuję, że ten aspekt zostanie solidnie pogłębiony w kolejnej części. Gorąco zachęcam Was do zapoznania się z książką “Siostry”. Na pewno się nie rozczarujecie, a jej lektura przyniesie Wam wiele refleksji, zadumy i radości.