• Michalina

    Cieszę się, że mogłam przeczytać ten post. Płynie z niego ogromna radość oraz niesamowite pokłady miłości i troski wobec maluszka. Życzę Wam, by kolejne dni przynosiły jeszcze więcej uśmiechu, a troski zajmowały coraz mniej miejsca 🙂 Niech Antoś rośnie zdrowo ku zadowoleniu rodziców (ależ piękny z niego chłopczyk) 🙂

    Kasiu, chciałam też dodać, że nowa odsłona bloga oraz twoja strona firmowa wyglądają niesamowicie profesjonalnie i z przyjemnością zaglądam w oba te miejsca. Kiedy otwieram jednak bloga przy użyciu Mozzilii, strona główna nie mieści się w widoku strony (u dołu pojawia się możliwość przesunięcia na boki). Wygląda to tak, jakby aktualności pod “musisz to przeczytać” przesunęły się odrobinkę w prawo. Nie wiem, czy tak wyświetla się tylko u mnie, ale stwierdziłam, że nie zaszkodzi napisać. Jeszcze raz gratuluje wspaniałego i świeżego wyglądu witryn. Jeśli będę modernizować/tworzyć stronę, z chęcią “oddam się” w twoje ręce 🙂

    • Katarzyna Nowak

      A ja się cieszę, że wpis Ci się podobał! 🙂 Dziękujemy <3

      Niezmiernie mi miło! Zapraszam do siebie, z przyjemnością będę z Tobą współpracować. PS. Blogerzy mają u mnie specjalne oferty 🙂

      Dziękuję Ci bardzo za uwagę – poprawię błąd 🙂

  • Antoś na pewno jest cudowny i choć są gorsze chwile na pewno będziecie wspominać je z sentymentem <3

    • Katarzyna Nowak

      Już wspominamy 🙂 najważniejsze to spokój i odpowiednie podejście w tych gorszych momentach, bo dziecko wszystko wyczuwa i reaguje tak samo, jak my; także teraz, gdy ząbkowanie się intensywnie zaczyna i ślina po kolona to spokój i zarażanie go śmiechem są najważniejsze 😀

  • Kasia! W końcu znalazłam chwilkę, by zajrzeć do Ciebie. Jestem zauroczona 🙂 Piękny blog i zdjęcia. I ten ostatni tekst – powróciły wspomnienia sprzed trzech lat. Nasz Jasiek i Jego pierwsze uśmiechy, gaworzenie, kroczki. Teraz to już mały łobuziak, ale Twój post uświadomił mi jak ważne są wspomnienia. Tamten czas już nie wróci, więc cieszę się, że mamy mnóstwo fotografii, zapisanych ważnych wydarzeń i dziś dzięki Tobie mogłam na chwilę “odpocząć” i przypomnieć całej rodzince jak to było kilka lat temu 🙂
    Twój tekst jest spokojny, rzeczowy, dokładnie taki, jaki powinny przeczytać wszystkie młode i starsze mamy. Zgadzam się – każde dziecko jest inne i w inny sposób okazuje emocje. Cały czas się tego uczymy i uczyć będziemy. Macierzyństwo nie jest łatwe, ale to najpiękniejszy dar, jaki otrzymałam. Kocham swoje dzieci – wtedy, kiedy się śmieją i kiedy są smutne. A One w zamian za moją miłość ofiarowują mi tak wiele i sprawiają, że moje serducho się raduje, kiedy tylko o Nich myślę.
    Pozdrawiam ciepło 🙂

    • Kasia – Mama Freelancerka

      Kasiu, dziękuję Ci bardzo za miłe słowa :*
      Fotografie są najważniejsze, nieraz patrzę na jakieś przypadkowe zdjęcie i przypominam sobie, co wtedy było. Wspomnienia mnie wtedy zalewają, a wraz z nimi wszystkie te matczyne uczucia 🙂
      Dla mnie macierzyństwo jest cudowne, jest łatwe, jest uczeniem się mojego dziecka, rozumieniem jego potrzeb. Patrzenie na jego uśmiech każdego dnia, to najpiękniejszy dar, bo nie ma osoby, która tak bezgranicznie nas kocha i uśmiecha się za każdym razem, gdy nas widzi, prawda? 🙂
      Dziękuję za Twój pełen ciepła komentarz.
      Pozdrawiam!