• Fantastycznie, że Antoś tyle przesypia i jest spokojnym dzieckiem 🙂

    • Katarzyna Nowak

      🙂

  • Miałam tak samo do czasu aż Mia zaczęła ząbkować. Jak nie ząbkuje to idzie spać pomiedzy 20-21, budzi się kolo 2-3, a potem 7, a przy zabkowaniu budzi się częściej tak co 2-3h. Psikamy lub smarujemy zabki lub utulamy i spi dalej.

  • Jaś był śpiochem do jakiegoś 6 tygodnia życia, bo budził się tak co 3 godziny. Teraz ma 1,5 roku i budzi się bardzo często. Bywały noce z kilkunastoma pobudkami, a jeśli przebudzi się co 2 godziny, to naprawdę jest całkiem niezła noc… Ale ja też śpiochem nie jestem, zatem nie mogę wymagać tego od mojego dziecka. Od dawna mamy odpowiednie rytuały, ale to i tak nie pomaga za wiele. Widocznie tak musi być, a w końcu moje dziecko mnie kiedyś zaskoczy. Mój brat przespał pierwszy raz noc, kiedy miał 4 lata, więc pewnie jeszcze trochę poczekam. 😉

    • Kasia – Mama Freelancerka

      Może tak musi być 🙂 Z perspektywy czasu widzę, że na dobry sen Antosia wpływa wszystko – to jak spał w ciągu dnia, ile zjadł, czy jadł o stałych porach, czy nie jest przebodźcowany, czy miał zaspokojoną potrzebę bliskości, zabawy, etc. Ściśle trzymam się też codziennej rutyny, czasami wręcz co do minuty, bardzo na to uważam. Wiem też, że czasami ma się gorszą noc i Antek też takie ma, tj. bardziej chodzi o problem z zaśnięciem wieczorem, niż o samą noc, bo nadal albo jest cała przespana, albo budzi się nad ranem koło 5 i bierzemy go do siebie. Ciekawa jestem, jak to będzie z drugiem dzieckiem 🙂

  • Zgadzam się, że jeśli dziecko jest wyspane to i lepiej śpi w nocy. Zdarzyło się nam małego kilka razy przetrzymać i później zasypianie trwało kilka godzin. Teraz Bartuś śpi od 20 do 3-4 kiedy to musi poleżeć sobie chwilkę przy cycusiu. Zasypia znów aż do 6 🙂

    • Kasia – Mama Freelancerka

      My też się o tym wiele razy przekonaliśmy 🙂